Jak przyciągnąć do siebie odpowiednich ludzi

Jedziesz autobusem. Jest tłok i ktoś co chwile dźga Cię łokciem w żebra. W pracy sami defetyści – nic im nie pasuje. Atmosfera ciężka. W domu nie lepiej – żona/mąż/rodzina/dzieci zachowują się nie do końca tak, jak sobie tego życzysz.

Jeśli to, co czytasz brzmi znajomo – mam dobrą wiadomość. Da się to wszystko odwrócić w sposób dość łatwy, ale wymagający od Ciebie konsekwencji i dyscypliny. Wszystko ma początek w Twojej głowie, więc Ty możesz to kontrolować oraz dosłownie kreować to, co Ci się przytrafia.

Ogólnie rzecz biorąc ludzie, których spotykasz odzwierciedlają to, czym sam emanujesz. Zauważasz więc w innych aspekty, które drażnią Cię w Tobie samym lub takie, które utwierdzają Cię tylko w konkretnych przekonaniach, ponieważ podświadomie spodziewasz się zauważyć konkretne rzeczy w konkretnych sytuacjach.

Pierwszym etapem jest świadoma obserwacja własnych myśli i emocji z nimi związanych. Przykładowa sytuacja: jedziesz po pracy do domu, masz ochotę odpocząć i myślisz sobie ‚kurde, Stefan pewnie znowu nie pozmywał naczyń’ i czujesz związaną z tym frustrację. Zgadnij co z wielkim prawdopodobieństwem zastaniesz w domu? Tak, zawalony brudnymi garnkami zlew. Ten przykład jest uniwersalny. Jeśli czegoś się spodziewasz – własnie to od ludzi dostaniesz.

A teraz do sedna: jak zatem sprawić, by w Twoim życiu pojawili się odpowiedni ludzie?
1) zaakceptuj to, że jesteś jak magnes i ktokolwiek się przez Twoje doświadczenie przewija – Ty masz nad tym kontrolę
2) zacznij śledzić swoje myśli i nad nimi zapanuj
3) zmień swoje nawyki myślowe, zacznij od ogółu, np: ludzie, których spotykam są serdeczni i pomocni; mój szef docenia moją pracę; mój partner jest wspaniały, kocha mnie i miło zaskakuje (uwaga: jeśli trudno Ci uwierzyć w daną afirmację to nie wmawiaj jej sobie na siłę – lepiej wymyśl coś bardziej ogólnego, a dopiero po jakimś czasie przejdź do szczegółów)
4) kolejnym pomysłem na poprawę już istniejących relacji jest spisywanie pozytywnych aspektów ludzi, z którymi chcesz mieć lepszy kontakt: znajdź ładny notes, raz dziennie wygospodaruj czas, kiedy nikt Ci nie będzie przeszkadzał i skup się tylko na tym, co w danej osobie doceniasz. Skoncentruj się, przypomnij sobie jakieś szczegóły lub zdarzenia, które mają pozytywny wpływ na Twoją ocenę danej osoby, ale nie siedź przy tym ćwiczeniu zbyt długo: wypisuj 5 aspektów dziennie, każdego następnego dnia czytając najpierw to, co napisałeś poprzedniego dnia zanim zabierzesz się za bieżącą listę
5) wymyśl sobie przyjaciela – dosłownie! Tutaj masz pełną dowolność. Od Ciebie zależy czy będzie to coś ogólnego czy szczegółowego: kiedy ja robiłam to ćwiczenie opisałm wszystko z takimi drobiazgami jak wzrost czy pieprzyki. Skup się tylko na tym, co CHCESZ by ta osoba posiadała, ale uwaga – zrób to dla samej radości opisywania tej osoby. Nie rozglądaj się pięć minut później, czy ktoś taki już się pojawił. Zaufaj, że tak się stanie, oraz że ludzie w Twoim życiu zaczną się zmieniać…
6) …tylko nie koniecznie tak, jak być może sobie wyobrażasz. Po tym, jak zmienisz swoje myśli, oczekiwania i nastawienie jakaś część Twoich znajomych czy przyjaciół może przestać do Ciebie pasować. Nie próbuj ich zmieniać ani tym bardziej ‚nawracać’; po prostu odpuść. Ich rola w Twoim życiu jest zakończona, na ich miejsce przyjdą nowe osoby, z którymi lepiej się dogadasz.

Zmian nie zauważysz od razu, będzie musiało minąć kilka-kilkanaście dni zanim Twoje nowe myśli zaczną mieć znaczący wpływ na Twoje otocznie, ale nie poddawaj się! Jak w międzyczasie sobie radzić, kiedy ktoś Cię zdenerwuje? Przede wszystkim to nie ktoś Cię denerwuje, ale Ty denerwujesz się na kogoś. Jesteś wolnym człowiekiem, a to jest Twój wybór, możesz zareagować na wiele różnych sposobów, jednak proponuję wyrobić sobie coś tak pięknego jak ignorowanie: kilka głębokich wdechów oraz temat awaryjny, czyli taki, który łatwo wprawia Cię w świetny humor, kiedy o nim pomyślisz. Może to być myśl o ciepłej piaszczytej plaży, jedzeniu czegoś smacznego, masażu – cokolwiek lubisz.

Skupienie, konsekwencja i pewien wysiłek zaowocują zmianami na lepsze, i to za Twoją sprawą.

Dodaj komentarz